Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

 

Stałe wydarzenia

NIEDZIELA:
Nabożeństwo
godz. 11.00

W KAŻDY PIĄTEK o godz. 18.00 odbywają się spotkania modlitewno - muzyczne. Serdecznie wszystkich zapraszamy.

 Spotkania dla kobiet - Zawieszone do odwołania

 

ZAJĘCIA KREATYWNE - zawieszone do odwołania

 

Słowo Boże

Nie bójcie się, wytrwajcie, a zobaczycie pomoc Pana, której udzieli wam dzisiaj.

2 Moj. 14,13

Módlmy się

  • o rozwój naszej społeczności
  • o dobre realcje w małżeństwach
  • o nasze dzieci i młodzież
  • o uzdrowienie chorych i cierpiących
  • o błogosławieństwo dla naszego miasta

Kawiarenka

Po każdym nabożeństwie zapraszamy do rozmowy przy kawie, herbacie i ciastku.

Kościół Zielonoświątkowy Tychy

 

Nie mogę, czy nie muszę? Zapewne się domyślacie, o co chodzi w tym pytaniu, ale jest to zagadnienie, któremu od czasu do czasu warto się przyjrzeć.
A chodzi głównie o kwestię mojego osobistego podejścia do rzeczy, które nie są dobre, które kojarzą się nam ze starym życiem i o których już teraz wiemy, że nie podobają się Bogu.
Nawracając się, czyli przyjmując Jezusa do swojego serca, jako osobistego Zbawiciela, w sensie duchowym rodzimy się na nowo i jak to z nowonarodzonym bywa uczymy się od początku wszystkiego. I tak, jak w życiu fizycznym uczymy się reagować odpowiednio na wszystkie sytuacje, ale kierujemy się wtedy zazwyczaj swoim „widzimisię” i cechami swojego charakteru, tak i w duchowym, kierowani głosem Ducha Świętego wybieramy takie rozwiązania, które są zgodne
z charakterem dziecka Bożego. Oczywiście, jest z tym najogólniej mówiąc różnie, a czasem te nasze przyzwyczajenia z przeszłości o sobie przypominają i co gorsze, dochodzą do głosu. Jak wtedy reagujemy? Jak postrzegamy swoją chrześcijańską postawę? Jako pewnego rodzaju ograniczenie?
Moja teściowa wielokrotnie mi mówiła tak: Gdybym ja nie była osobą wierzącą, to ja bym z kryminału nie wyszła. Co to znaczy? Znaczy to, że miała świadomość tego, jak w danej sytuacji mogła by zareagować, a jak reaguje, jako świadomie wierząca.
Ale musimy zadać sobie pytanie, czy moja postawa wynika z tego, że już teraz nie muszę się zdenerwować i „nawrzucać” komuś, czy też, że nie mogę tego zrobić? Bo jest jednak pewna różnica. Odpowiemy chyba wszyscy, że nie reaguję, nie postępuję źle, bo „nie muszę”. I to jest jedna prawda, ale ja myślę, że ważna jest też świadomość tego, że nie mogę, nie powinienem tego robić.
Chrystus powołał nas do wolności. Galacjan 5,13: „Bo wy do wolności powołani zostaliście bracia (i siostry), tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale służcie jedni drugim w miłości”. Jestem wolny w Chrystusie, nie muszę już grzeszyć, Alleluja! I kolejny znany fragment: Galacjan 5,1: „Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie poddawajcie się znowu pod jarzmo niewoli”.
Czym tak naprawdę jest wolność? Czy robieniem, bądź nie robieniem czegoś? Nie do końca. Wolność, to poznanie prawdy, bo prawda wyswobadza. Bo Bóg
w Chrystusie okazał nam łaskę, ale też wyposażył nas w swoje prawo. Ezechiel 20,11. „I dałem im moje przykazania, i objawiłem im moje prawa, które jeżeli człowiek wykonuje, żyje dzięki nim”. Rzymian 2,15: „Dowodzą też oni, że treść zakonu jest zapisana w ich sercach; wszak świadczy o tym sumienie ich oraz myśli, które nawzajem się oskarżają lub też biorą w obronę”. Hebrajczyków 10,16: Takie zaś jest przymierze, jakie zawrę z nimi Po upływie owych dni, mówi.
Pan: Prawa moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je.
Przywołane tutaj fragmenty Słowa Bożego to tylko niektóre przykłady mówiące o tym, że Bóg objawił nam swoje prawo i pragnie, byśmy je wypełniali.
Zbawienie nie polega więc wyłącznie na tym, że nie muszę, ale też na tym, że wiem, że nie mogę, bo Boże prawo znajduje się w moim sercu.
Czasami sama świadomość tego, że nie muszę, nie wystarcza. Bo kiedy zaczynam myśleć tymi kategoriami „nie muszę”, to za chwilę mogę dojść do wniosku, że niczego nie muszę, że „wszystko mi wolno”, jak powiada Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian 6,12. A to już nie jest dobre, bo Paweł dodaje tam, że nie wszystko, co mi wolno jest pożyteczne. „Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, lecz ja nie dam się niczym zniewolić”.
I tu wydaje mi się, pomaga świadomość, że „nie mogę”. Bo warto sobie uświadomić, że często sytuacja, którą przeżywamy wiąże się z pokusą, której nie powinienem bezwolnie ulegać. I tylko dzięki Bożej mocy, która jest we mnie mogę odnieść zwycięstwo i wypełnić Boże prawo.